Przejdź do głównej zawartości

O mnie

Witaj w Margo Space – Twoim Drogeryjnym Kompasie 🧭✨


Nazywam się Małgorzata. Mam 58 lat i od niemal dwóch dekad moja praca polega na dotyku.

Jako mobilna masażystka codziennie spotykam się z kobietami takimi jak Ty. Rozmawiamy o życiu, o zdrowiu, ale najczęściej... o tym, co widzimy rano w lustrze. Przez moje ręce „przeszły” tysiące twarzy. Czułam pod palcami skórę zmęczoną, przesuszoną, ale też taką, która promienieje – i wcale nie dzięki zabiegom za tysiące złotych.

Dlaczego stworzyłam Margo Space?

Bo sama miałam ten sam problem. Stałam przed półką w Rossmannie czy Hebe, czując się kompletnie zagubiona. Marketing krzyczał do mnie o „cudownych składnikach”, a ja wydawałam fortunę na kremy, które potem lądowały w koszu, bo nie spełniały moich oczekiwań.

Zrozumiałam jedno: dobra pielęgnacja to nie jest kwestia portfela, ale strategii.

Co tutaj znajdziesz?

Stworzyłam sekcję Drogeryjny Kompas, abyś Ty nie musiała już błądzić. Jako praktyk, który rozumie anatomię twarzy, wybieram dla Ciebie produkty, które:

  • Współpracują ze sobą (tworzą tzw. synergię),

  • Są łatwo dostępne w necie lub drogerii,

  • Mają rozsądną cenę, a dają efekt nie ustępujący drogim luksusowym kosmetykom.

Nie jestem chemikiem ani influencerką z filtrem na twarzy. Jestem kobietą w Twoim wieku, która wierzy, że po pięćdziesiątce możemy wyglądać i czuć się najlepiej w życiu – bez botoksu, za to z mądrą pielęgnacją i odrobiną masażu.

Zapraszam. Usiądź i rozgość się w mojej przestrzeni.

Popularne posty z tego bloga

Menopauza w lustrze: Czy HTZ to „game changer” dla Twojej cery?

Drogie Panie, powiedzmy to sobie otwarcie: menopauza to nie jest koniec świata, ale to zdecydowanie nowy rozdział dla naszej skóry. Jako masażystka często słyszę pytanie: „Czy jeśli nie biorę hormonów, to moja skóra jest skazana na szybsze zmarszczki?”. Odpowiedź brzmi: HTZ robi ogromną różnicę, ale nie jest jedynym scenariuszem. Dziś rozłożymy na czynniki pierwsze to, co dzieje się pod naskórkiem i jak dopasować domowy rytuał, by cieszyć się blaskiem niezależnie od decyzji o terapii hormonalnej. Dlaczego skóra nagle „smutnieje”? Wszystko sprowadza się do estrogenów. To one są „menedżerami” Twoich fibroblastów – komórek, które produkują kolagen, elastynę i kwas hialuronowy. Gdy poziom estrogenów spada (co w okresie menopauzy dzieje się gwałtownie), skóra traci swoje rusztowanie. W ciągu pierwszych 5 lat menopauzy tracimy średnio aż 30% kolagenu. Efekt? Skóra staje się cieńsza, bardziej sucha i mniej elastyczna. Ale tutaj wchodzi nasza strategia. Scenariusz A: Jesteś na HTZ...

SPF: Twój najważniejszy kosmetyk „pro-aging”. Dlaczego to fundament, a nie dodatek?

W świecie pielęgnacji trendy zmieniają się jak w kalejdoskopie. Słyszymy o nowych kwasach, egzotycznych ekstraktach czy technologiach komórkowych. Jednak jako specjalistka od skóry dojrzałej, zawsze powtarzam jedno: bez dobrego filtra SPF, reszta Twojej kosmetyczki traci rację bytu. W nurcie pro-aging nie walczymy z czasem. Chcemy, aby nasza skóra była zdrowa, promienna i pełna wigoru. A nic nie odbiera jej tej energii tak skutecznie, jak promieniowanie UV. Dlaczego SPF to konieczność (nie tylko przy retinolu)? Wiele kobiet sięga po filtr dopiero wtedy, gdy wprowadza do rutyny retinol lub kwasy. To błąd! Owszem, retinol uwrażliwia skórę, ale słońce uszkadza ją zawsze, niezależnie od stosowanych kuracji. 1. Fotostarzenie, czyli „cichy złodziej” kolagenu Promieniowanie UVA (obecne przez cały rok!) przenika głęboko do skóry właściwej. To ono niszczy włókna kolagenowe i elastynowe – nasze naturalne rusztowanie. Efekt? Utrata jędrności, wiotkość i głębokie zmarszczki, których mo...

Drogeryjny Kompas #1: Ratunek dla cery 50+ po zimie. Zestaw z Rossmanna za ok. 70 zł!

  Drogie Panie, czy Wasza skóra też czuje się teraz jak wysuszony papier? ❄️🧴 Jako masażystka mobilna, każdego dnia dotykam Waszych twarzy. I widzę jedno: po miesiącach mrozu, wiatru i suchego powietrza z kaloryferów, nasza skóra (szczególnie ta po 50-tce!) woła o pomoc. Jest ściągnięta, piecze i straciła swój blask. Często pytacie mnie: „Małgorzato, co mam kupić, żeby to naprawić, ale nie wydać fortuny?” . Dziś otwieram mój Drogeryjny Kompas . Poszłam do Rossmanna i skomponowałam dla Was zestaw, który odbuduje Waszą barierę hydrolipidową (nasz naturalny „płaszcz ochronny”). Te produkty działają w synergii – jeden wspiera drugi, a razem kosztują mniej niż dobra kolacja w mieście! 🧭 Twoja Mapa Zakupowa (Krok po kroku): Krok 1: Mycie bez agresji 🧼 Isana Med, Emulsja myjąca (biała butelka) To mój „sekretny składnik”. Choć stoi na półce z produktami do ciała, jest genialna do twarzy 50+. Ma pH 5.5, nie zawiera mydła i myje tak delikatnie, że nie niszczy ochrony, którą Twoja skóra...